A jak to jest z minimalnie inwazyjną operacją wymiany stawu kolanowego?
Obecnie na całym świecie dąży się do przeprowadzania zabiegów operacyjnych w sposób jak najmniej traumatyzujący chorego. Podobna tendencja dotyczy endoprotezoplastyki. Zabiegi małoinwazyjne zmniejszają utratę krwi, ułatwiają rehabilitację i skracają pobyt chorego w szpitalu. Stwarzają jednocześnie większe ryzyko wynikające z nieprawidłowego założenia endoprotezy, co skraca jej czas przeżycia w organizmie chorego. Wymagają one również doświadczenia zespołu operującego i wielokrotnie zastosowania nawigacji komputerowej. Ponieważ chirurgia małoinwazyjna jest wciąż techniką nową, dopiero po 10 – 15 latach będzie wiadomo, czy ma ona wpływ na czas funkcjonowania implantu. Zapytaj swojego ortopedę, czy operacja minimalnie inwazyjna będzie właściwym sposobem leczenia w Twoim przypadku.



